poniedziałek, 25 czerwca 2012
Kalafior kalafiora pogania!
wtorek, 12 czerwca 2012
Makaron z suszonymi pomidorami
czwartek, 10 maja 2012
Poskramianie traumy z dzieciństwa, czyli szczawiowa
środa, 18 kwietnia 2012
Leniwe z wkładką
Pierogi leniwe pojawiły się na blogu całkiem niedawno, a że są one jednym z moich ulubionych dań, pojawiają się ponownie w nieco innej odsłonie. Tym razem będą to kluski, które są mieszanką knedli i leniwych pierogów. Mam nadzieję, że skusicie się na ich wypróbowanie, mimo, że sezon truskawkowy dopiero przed nami.
Składniki(dla 2-3 osób):
500g białego sera twarogowego
Ok. 250-300g mąki pszennej
2 jajka
Sól
Cukier
Truskawki
Wykonanie:
Jak wykonać pierogi leniwe możecie odnaleźć tutaj.
Kiedy będziemy już mieli gotowe ciasto, należy je podzieli na mniejsze części i każdą nadziewać połową(lub całą jeśli są mniejsze) truskawki, tworzyć kulki jak przy knedlach.
Gotowe kluski wrzucamy do wrzątku i gotujemy do wypłynięcia, a następnie gotujemy jeszcze kilka minut, pamiętając aby co jakiś czas zamieszać, by nie przywarły do garnka.
Gotowe kluski podajemy polane rozpuszczonym masłem, posypane cukrem/cynamonem lub słodką śmietaną.
Smacznego!
poniedziałek, 16 kwietnia 2012
Zapiekanka jak z budki
Jedliście kiedyś w mieście zapiekanki z budki? Ja jadłam dość sporadycznie, ale za każdym razem wyprawa po takie zapiekanki była zabawna, bo trzeba było przejść pół miasta aby dotrzeć do budki z najlepszymi zapiekankami, a głód nie pozwalał iść szybko, więc droga tym bardziej się wydłużała, nie wspominając już tego, że bywały momenty, gdy ostatecznie dowlokło się pod budkę aby usłyszeć „nie ma zapiekanek”… dzisiaj są i tak samo pyszne:).
Składniki (na 6 sztuk):
3 bułki (mogą to być małe bagietki, lub zwykłe podłużne bułki pszenne)
0,5 kg pieczarek
2 cebule
Koncentrat pomidorowy
Ser żółty (według upodobania, u mnie parmezan)
Sól, pieprz, oliwa
Wykonanie:
Cebulę i pieczarki kroimy i podsmażamy na oliwie, dodając sól i pieprz. Bułki przekrawamy wzdłuż i smarujemy koncentratem pomidorowym. Układamy na bułkach farsz pieczarkowo-cebulowy, a na koniec posypujemy startym serem. Wkładamy bułki do piekarnika nagrzanego do 180 stopni C i pieczemy ok. 10-15 minut, aż ser się roztopi, a bułki nabiorą chrupkości.
Smacznego!
poniedziałek, 26 marca 2012
Ruchy kluchy...leniwe
Pierogi leniwe, czyli bardzo charakterystyczne danie serwowane w barach mlecznych w czasach PRL-u, wciąż bardzo smaczne i wciąż popularne. Dodatkowo są szybkie do zrobienia i nie wymagają niespotykanych składników, aby je wykonać. Warto poświęcić czas, aby przygotować je na obiad, na pewno posmakują nawet dzieciom.
Składniki(dla 2-3 osób):
500g białego sera, twarogu półtłustego
2 jajka
250g +/- mąki pszennej
Szczypta soli
2 łyżeczki cukru
Wykonanie:
Przeciskamy twaróg przez praskę do miski, gdy nie posiadamy praski, można twaróg bardzo dokładnie rozdrobnić widelcem. Dodajemy jajka, sól, cukier oraz połowę mąki i ugniatamy tworząc zwartą masę. Dodajemy pozostałą cześć mąki lub też więcej i ugniatamy. Ciasto nie powinno się kleić do rąk, ale też nie może być zbyt suche.
Gotowe ciasto dzielimy na 3 mniejsze części i z każdej tworzymy wałek, rolując ciasto na omączonym blacie, następnie wałek lekko spłaszczamy na całej długości i wykrawamy ok. 2cm kluski pod skosem. Tak przygotowane pierogi wrzucamy do wrzącej wody, wcześniej lekko osolonej. Gotujemy do momentu aż kluski wypłyną na powierzchnię i będą się gotowały jeszcze przez ok. 2 minuty.
Ugotowane pierogi leniwe podajemy obowiązkowo z roztopionym masłem, posypane cukrem i cynamonem.
Smacznego!
wtorek, 20 marca 2012
Amore pomidore, pomidorowe love
Jak to się mogło stać, że jeszcze nie zamieściłam przepisu na zupę pomidorową? Nie wiem, ale już nadrabiam zaległości. Moja zupa pomidorowa jest najlepsza na świecie, o tak właśnie! Żadne inne zupy pomidorowe nie smakują mi tak bardzo jak moja własna.
Składniki (dla 2-3 osób):
1 marchewka
Pół pora
2 puszki pomidorów w całości lub krojonych
Pół słoiczka koncentratu pomidorowego lub bardzo gęstego przecieru
Pół litra wody
Oliwa z oliwek
Przyprawy: sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, papryka słodka
Dowolny dodatek, u mnie był to ryż, ale można zastąpić go makaronem lub lanymi kluskami
Wykonanie:
Marchew i pora obieramy i myjemy. Kroimy w mniejsze części. Podsmażamy na łyżce oliwy do momentu aż por się zeszkli. Solimy i pieprzymy odrobinę. Następnie dodajemy pomidory z puszki, wodę, liść laurowy i ziele angielskie i doprowadzamy do wrzenia.
Gdy całość się już gotuje dodajemy koncentrat lub przecier oraz ryż. Stosuję zasadę, że 2 łyżki ryżu przypadają na talerz zupy, więc dodałam 4. Całość gotujemy do momentu ugotowania się ryżu, mieszając od czasu do czasu.
Na koniec zupę przyprawiamy ponownie solą, pieprzem i papryką słodką.
Podajemy koniecznie z posiekaną pietruszką.
Smacznego!
czwartek, 23 lutego 2012
Trochę inna zupa
Dlaczego trochę inna? Dlatego, że trudno mi określić z czego jest, jaki jest jej główny składnik. Jest to totalna mieszanka różnych warzyw i przypraw. Bardzo smaczna, nieco orientalna i z pewnością pożywna.
Składniki (dla 2-3 osób):
200g soczewicy zielonej
Puszka kukurydzy
Puszka pomidorów (krojonych lub w całości)
Kilka pomidorów suszonych
Kilka suszonych grzybów
Ok. 1l wody
Świeża natka koperku lub pietruszki
Przyprawy: liść laurowy, kmin rzymski, kolendra(w ziarnach), sól, pieprz, papryka słodka
Wykonanie:
W garnku na niewielkiej ilości oleju podsmażamy soczewicę, dodajemy do niej kukurydzę razem z zalewą, następnie pomidory z puszki. Całość zalewamy wodą i dorzucamy pozostałe składniki, to jest: liść laurowy, suszone pomidory i grzyby oraz resztę przypraw (kmin i kolendrę wcześniej rozdrabniamy w moździerzu).
Doprowadzamy zupę do wrzenia i gotujemy na małym ogniu przez ok. 20-30minut.
Na koniec dorzucamy koperek lub pietruszkę.
Smacznego!
środa, 22 lutego 2012
Sok pomarańczowo-marchewkowy
Moje zapotrzebowanie na witaminy wzrasta, tak samo jak zapotrzebowanie na coś pozytywnie nastrajającego jak kolorowe i pyszne soki. To chyba znak, że wiosna jest bliżej niż nam się zdaje:).
Składniki(na 0,5l soku):
2 średnie pomarańcze
2 średnie marchewki
Wykonanie:
Pomarańcze obieramy i dzielimy w mniejsze części, wrzucamy do blendera. Marchewki dokładnie myjemy i bez obierania, również wrzucamy do blendera(usuwamy jedynie końcówki i ewentualne przebarwienia). Miksujemy całość na gładką papkę i gotowe.
Pyszny, bardzo gęsty sok pełen witamin.
Smacznego!
piątek, 17 lutego 2012
Wegetariańsko
Czasami bywa tak, że się chce nie jeść mięsa. Czasami bywa też tak, że pomimo braku chęci na mięso, chce się zjeść dobrze i do syta. Ratunkiem są roślinne „zapychacze” takie jak wszystkie strączkowe, a w tym przypadku jeszcze ryż i trochę dodatków.
Składniki(dla 2-3 osób):
200g soczewicy zielonej
2 marchewki
1 duża cebula
100g ryżu
Woda
Oliwa z oliwek
Przyprawy: sól, pieprz, ziele angielskie, liść laurowy, suszone liście selera
Wykonanie:
Marchew i cebulę, obieramy i myjemy, następnie marchewkę ścieramy na tarce o dużych oczkach, a cebulę kroimy w piórka. Podsmażamy obydwa składniki na oliwie z oliwek, następnie doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy ryż i soczewicę, podsmażamy znowu chwilę, następnie zalewamy wodą (ok. 2 szklanki), dodajemy pozostałe przyprawy i gotujemy aż ryż i soczewica będą miękkie, czyli ok. 15-20minut. Gdy woda odparuje można znów dolać odrobinę, pamiętając o tym, aby w efekcie końcowym potrawa była gęsta jak gulasz, a nie rzadka jak zupa.
Smacznego!
środa, 15 lutego 2012
Chrupki z ciecierzycy
Całkiem niedawno pojawił się tutaj przepis na domowe chipsy, tym razem proponuję chrupki z ciecierzycy. Są smaczne, robią się szybko i niesamowicie wciągają, jak popcorn;).
Składniki:
2 puszki ciecierzycy w zalewie lub 400g ciecierzycy ugotowanej i odcedzonej
4 łyżki oliwy
Ulubione przyprawy, u mnie były to: kmin rzymski, kolendra, pieprz, sól, papryka słodka, zioła prowansalskie
Wykonanie:
Ciecierzycę odcedzamy i wrzucamy do miski. Ulubione przyprawy mielimy w moździerzu(jeśli jest taka potrzeba) i łączymy z oliwą. Marynatą polewamy ciecierzycę i dokładnie mieszamy.
Tak przygotowane „groszki” wykładamy na płaską blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia i wstawiamy do pieca nagrzanego do 200 stopni C i pieczemy ok. 40minut.
Ciecierzyca po wyjęciu powinna być chrupiąca.
Smacznego!
wtorek, 7 lutego 2012
Pieczone ziemniaki a la chipsy
Od kilku lat nie jem sklepowych chipsów i nie wyobrażam sobie teraz ich jeść, zdałam sobie sprawę jakie są ohydne i naszprycowane chemią, ale czasami mam ochotę na jakąś słoną przekąskę, dlatego pomyślałam o domowych chipsach, są banalnie proste w przygotowaniu, smakują rewelacyjnie, bo sama dobieram do nich ulubione przyprawy i najważniejsze, nie ma w nich tej chemii i są zdecydowanie mniej tuczące;).
Składniki:
Ziemniaki (najlepiej wybrać te z większą zawartością skrobi)
Ulubione przyprawy (u mnie były to: sól, pieprz i papryka słodka)
Odrobina oliwy lub oleju
Wykonanie:
Jeśli używamy młodych ziemniaków, możemy ich nie obierać ale za to dokładnie myjemy, ziemniaki z grubą i brzydką skórką obieramy i myjemy, osuszamy na papierowym ręczniku i kroimy w bardzo cienkie plasterki, można wspomóc się tarką lub robotem kuchennym, jednak wtedy plasterki będą grubsze.
Im cieńsze plasterki tym potem chipsy będą bardziej chrupiące i szybciej się upieką.
Pokrojone ziemniaki układamy na płaskiej blaszce wysmarowanej oliwą lub olejem, posypujemy ulubionymi przyprawami i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 200 stopni C i pieczemy 15-20 minut.
Gotowe chipsy podajemy z dipami np. czosnkowym.
Smacznego!
niedziela, 29 stycznia 2012
Graj w zielone i czerwone!
Zieleń, dla kogoś kolor nadziei, a dla mnie zwiastun wiosny. Gdy ten kolor pojawia się na talerzu, od razu robi się radośniej i ma się ochotę uśmiechnąć:). Moja dzisiejsza zieleń postanowiła zagrać razem z czerwienią i odrobiną białego;). Zapraszam na prostą i szybką sałatkę na poprawę humoru.
Składniki (dla 3-4osób):
1 główka sałaty lodowej
2 sery mozzarella w zalewie
Gałązka szczypiorku
Gałązka kopru
Przyprawy do dressingu: 2 ząbki czosnku, sól, pieprz, papryka słodka, bazylia, sok z cytryny i oliwa z oliwek
Wykonanie:
Sałatę myjemy i kroimy bądź rwiemy na mniejsze części i wrzucamy do miski. Mozzarellę odcedzamy i kroimy w plastry, kładziemy na sałacie. Szczypiorek i koperek siekamy i posypujemy nimi sałatkę.
Czosnek razem z połową łyżeczki soli rozgniatamy w moździerzu, następnie dodajemy bazylię, paprykę i sok z 1/3 części cytryny, na koniec wlewamy 2 łyżki oliwy z oliwek. Dokładnie całość mieszamy i polewamy sałatkę.
Smacznego!
sobota, 21 stycznia 2012
Tosty francuskie na słodko
Tak, zgadza się, to danie typowo śniadaniowe, ale gdy ma się na nie ochotę, to pora dnia nie ma znaczenia;). Te tosty oprócz tradycyjnych składników zawierają jeszcze dwa dodatkowe, dzięki którym, tosty smakują wyśmienicie ze słodkimi dodatkami np. jogurtem lub musem owocowym.
Składniki(na 1-2 sztuki):
1 jajko
Pół łyżeczki cynamonu
Garść cukru
¼ szklanki mleka
1-2 kromki chleba, najlepiej jasnego, może być czerstwy
Masło do smażenia
Wykonanie:
Jajko, cynamon, cukier i mleko łączymy ze sobą w niezbyt głębokim naczyniu np. głębokim talerzu. Wkładamy do naczynia chleb i pozwalamy mu wsiąknąć mieszankę(pamiętając o tym aby chleb obrócić). Masło rozpuszczamy na patelni, a kiedy się rozgrzeje kładziemy kromki i smażymy z każdej strony aż zbrązowieją.
Podajemy z jogurtem, musem owocowym lub bez dodatków.
Smacznego!
piątek, 20 stycznia 2012
Kakaowa granola
Płatki śniadaniowe własnej roboty? Czy może być coś bardziej pysznego? Zainspirowana przepisami Nigelli postanowiłam urozmaicić moje domowe śniadania i zrobiłam granolę z wielu ziaren, zbóż, miodu i przypraw. Naprawdę warto!
Składniki(na pokaźny 2l słoik):
400-450g płatków owsianych (można użyć też płatków innego rodzaju, ale nie mogą to być płatki błyskawiczne)
125g łuskanego słonecznika
300g orzeszków ziemnych nie solonych (mogą być w brązowych „skórkach”)
100g białego sezamu
170g miodu (najlepiej płynnego, można też wymieszać pół na pół miód i golden syrup)
25g kakao
100g musu jabłkowego (może być świeżo zrobiony)
2 łyżki oleju (regularnego oleju np. rzepakowy lub słonecznikowy)
1 łyżeczka suszonego imbiru
2 łyżeczki cynamonu
2-3 łyżki brązowego cukru (może być też ciemny muscovado)
Szczypta soli
Wykonanie:
Najbanalniejsze z możliwych, czyli wszystkie wymienione składniki mieszamy ze sobą, aż składniki się połączą.
Gotową masę przekładamy na szeroką, płaską formę i wstawiamy do pieca nagrzanego do 150 stopni C, pieczemy ok. 40-50minut jednak czas ten może się wydłużyć ze względu na rodzaj piekarnika. Należy pod koniec pieczenia co jakiś czas sprawdzić czy granola jest sucha i czy kruszy się na kawałki, nie może też być zbyt miękka.
Gotową granolę wyjmujemy z pieca i pozwalamy ostygnąć. Ostudzona granola nabiera kruchości i jest chrupiąca.
Można ją przechowywać do tygodnia w zamkniętym pojemniku, najlepiej szklanym.
Smacznego!
czwartek, 12 stycznia 2012
Zupa lentilkowa czyli orientalna grochówka
Czy wiedzieliście, że soczewica po angielsku to lentil? Ja też nie, do dzisiaj:). Zupa, którą chcę zaprezentować jest dość orientalna w smaku, ale bardzo pożywna, sycąca i rozgrzewająca, wprost idealna na zimowe popołudnia. Użyłam do niej soczewicy czerwonej, a że są to maleńkie „groszki” tudzież „guziczki”, niemal w całości się rozpadła, tworząc papkę podobną do tej jaka tworzy się przy gotowaniu grochówki, dlatego zupa dostała przydomek orientalnej grochówki.
Składniki(dla 3-4osób):
2 cebule
2 marchewki
3 ziemniaki
400g czerwonej soczewicy
2 ząbki czosnku
1l wody
Oliwa z oliwek
Przyprawy: curry, chilli, kurkuma, papryka słodka, sól, pieprz
Opcjonalnie pomidory z puszki (ja ich nie użyłam)
Wykonanie:
Wszystkie warzywa obieramy, myjemy i kroimy w kostkę. Soczewicę dokładnie płuczemy. Do garnka wrzucamy cebulę i podsmażamy na oliwie. Gdy się zeszkli dodajemy czosnek i przyprawy: łyżeczkę curry, łyżeczkę kurkumy, pół łyżeczki chilli i łyżeczkę papryki słodkiej. Całość chwilę podsmażamy, następnie dorzucamy marchew i ziemniaki. Zalewamy wodą i dorzucamy soczewicę. Całość gotujemy, aż warzywa zmiękną. Na koniec doprawiamy solą i pieprzem.
Smacznego!
sobota, 7 stycznia 2012
Bagietki orkiszowe z przyprawami
Wraz z nowym rokiem spisałam sobie listę kulinarnych postanowień jakie mam zamiar umieścić na blogu, jednocześnie dzieląc się z Wami moimi nowymi dokonaniami w tej dziedzinie. Na liście tej znalazły się między innymi bagietki, choć podchodziłam do nich trochę z dystansem, gdyż byłam pewna że forma do bagietek jest w tym przypadku niezbędna, okazało się że byłam w błędzie. Samo tworzenie bagietek jest banalnie proste i powiedziałabym, że nawet przyjemne, gdyż z ciastem pracuje się wyjątkowo dobrze. Mój strach przed suszonymi drożdżami też został pognany, bo właśnie dziś użyłam ich po raz pierwszy i już się ich nie boję;), a jeśli mowa już o przełomach to ten post jest moim setnym postem na blogu:).
Składniki(na 2 bagietki):
350g mąki orkiszowej typ 700-750
150ml wody
30g masła lub oliwy (ja użyłam oliwy z oliwek dla dodatkowego aromatu)
1 łyżeczka soli
½ łyżeczki cukru
15g drożdży świeżych lub 7g drożdży suszonych
Dowolne przyprawy lub dodatki (u mnie suszony rozmaryn i także suszone płatki papryki słodkiej)
Wykonanie:
Jeśli używacie świeżych drożdży należy zrobić rozczyn czyli wymieszać drożdże z cukrem i wodą, odstawić na chwilę do rozpoczęcia ich pracy, następnie rozczyn mieszamy z pozostałymi składnikami.
Jeśli używacie drożdży suszonych to należy wszystko ze sobą zmieszać, choć dobrze jest najpierw drożdże wymieszać w mące.
Ciasto wyrabiamy chwilę do uzyskania elastycznej konsystencji, formujemy w kulę i odstawiamy do wyrośnięcia na 1-1,5h.
Po tym czasie ciasto dzielimy na 2 części i z każdej formujemy bagietkę. Najpierw każdy kawałek formujemy w prostokąt i składamy, najpierw dłuższe boki do środka, a potem krótsze. Można tę czynność powtórzyć, ale nie trzeba. Następnie łączeniem do dołu rolujemy bagietkę naciskając nieco ciasto aby utworzyło w miarę równy wałek. Przekładamy na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia lub na formę do bagietek. Należy jak najmniej podsypywać bagietki mąką, bo to powoduje ich twardnienie, ale w przypadku tego przepisu na prawdę wystarczy szczypta mąki.
Znów pozwalamy ciastu wyrosnąć, potrzeba na to ok. 30-40minut.
Nagrzewamy piec do 220 stopni C, przed samym włożeniem bagietek spryskujemy piec wodą. Dzięki temu bagietki będą kruche z zewnątrz, a miękkie w środku.
Pieczemy przez 15-20 minut
Gotowe bagietki odstawiamy do ostudzenia.
Smacznego!

